• Wpisów:33
  • Średnio co: 45 dni
  • Ostatni wpis:235 dni temu
  • Licznik odwiedzin:3 592 / 1535 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
i przyszedł czas po tych wszystkich rozczarowaniach na rozstanie.
doszłam do wniosku ze nie zasługiwał na mnie. jedyne co się dla niego liczyło to koledzy i poznawanie nowych dziewczyn. uderzył we mnie słowami które mnie zabolały i dały do zrozumienia ze jednak nic miedzy nami nie będzie ze jednak to nie jest to co było kiedyś miłośc którą czuł kiedyś do mnie zgasła w nas na zawsze. doszłam do wniostki ze to co było kiedyś nie wroci ze moje ciąagle pałakanie obwiianie siebe ze robie coś zle nic nie da. tak naprawdę to w nim byłą problem to on nie poświęcał mi czasu to on wolał koleżanki to on mie olewał a ja latałam jak głupia. teraz powiedziałąm dość i stwierdziałąm ze już to skończę nie będę ciagnac czegos co mie niszczy czegos co już dawno powinno się skończyć...... czemu miłość tak boli. kiedyś razem byliśmy szczęśliwi do puki on nie zacza latac za innymi dziewczynami to powoli zabijalo mnie od srodka ne dawałam po sobie pozanc ze jest zle wszytsko zatrzymywałam w sobie ale po woli miałam już dość tego ze jak go potrzebowałam zawsze byłam sama nie byłam dla niego wazna chodz na chwile ważniejsi byli koledzy. koledzy którzy i tak zawsze go wystawiali. wybral zycie z kolegami a ja sobie powoli odejde.. odejde po cichutku tak żeby mnie nie zauważył... :c
 

 
opowiem wam historie o chłopaku i dziewczynie a więc zaczne ..
Pewnego dnia ...
poznaliśmy się w ciepły piękny letni dzień <3
Pomyślałam sobie ze to będzie on ..
zakochałam się w nim pogłebiałąm swoja miłośc w tym ze codziennie chodziliśmy na spacery każda wolna chwiel spędzaliśmy razem <3 zakochanie szliśmy przez piękny blask zachodzącego słońca <3 słońca które było nasze.. do czasu,
Myślałąm ze to chłopak jedyny w swoim rodzaju ktoś wyjątkowy.. gdy pewnego dnia zaczęły się wszystkie problemy :c kłótnie tajemnice .. ciche dni .... nie odbierane telefony.. zaczęliśmy się zmieniac ja się zmieniłam na dziewczyne której nikt nie poznawał a on ?on na chłopaka który ranił dziewczyny bawił się nimi jak zabawkami ...
każde z nas się z zmieniło. ale pomyślałąm ze to tylko chwilowe. Okazało się że chłopak którego kochałam nie był sobą był kimś innym .. odszedł tak po prostu bez słowa odszedł..
nie umiałam się długo pozbierać moja pierwsza miłośc ...ktoś kto był dla mnie ważny...
Po kilku miesiącach poszłam na plaże na miejsce w którym często się spotykaliśmy. Podszedł do mnie chłopak . Chłopak którego na początku nie poznałam.. Okazało się ze to był on .. ale uczucie które było we mnie nie było już takie samo jak na początku ... bez słowa przytulił mnie przytulił mnie i powiedział ty zawsze byłaś moją księżniczka nigdy nie przestałem ciebie kochać .. dziewczyna przytuliłą się do chłopaka z całych sił i zaczełą płakać.. myślałąm ze odeszłeś odeszłeś na zawsze.. powiedział przepraszam kochanie bałem się tak strasznie się bałem :c nie chciałem cie martwić .. moje zycie z ndnia na dzień zaczęło się sypać myślałem ze stracie i ciebie.. :cpamiętasz jak się spotykaliśmy zawsze tu o tej samej godzinie ? odpowiedziała ; pamiętam kochanie
od kąd uciekłem codziennie przychodziłęm tu o tej samej godzinie :c z myślą ze też tu będziesz <3 i wkońcu przyszłaś <3 nauczyło mnie to nigdy nie opuszczaj nikogo kogo bardzo kochasz bo to on może już nie wrócić <3
 

 
po dłuższym czasie mojej nieobecności postaram się być tu częściej i pisać jakieś opowiadania lub teksty miłego wieczorku <3
 

 
nie wiedział, co się stało zdrowie jej dopisywało a tu nagle taki motyw nieprzytomna przez noc całą był przy niej cały czas i nawet nie zmrużył oka siedział trzymał ją za rękę płakał modlił się do Boga planowali razem przyszłość chcieli założyć rodzinę proszę was panie doktorze ratujcie moją dziewczynę choć najgorsze miało nadejść on już myślał o najgorszym jeszcze wczoraj nie najgorzej dzisiaj jej stan się pogorszył poszedł do szkoły proste wypatrywał ruch powieki obawiał się tego, że oczy zamknęła na wieki ciężko było mu uwierzyć, choć nadzieja dalej była prosił boga zrobię wszystko tylko żeby ona żyła mieli być na zawsze razem, co by się nie działo byli dla siebie stworzeni on by życie oddał za nią nie odchodził od niej w cale trzymał jej dłoń usnął tak gdy obudził się nad ranem poznał prawdy gorzkiej smak już odeszła stąd na zawsze już wygasła nadzieja on stał nad nią i krzyczał nie zostawiaj mnie teraz nie znasz dnia i godziny powiedz, czym zawiniła może tym, że kochała może tym, że marzyła jeszcze w ten sam dzień, kiedy on się nie mógł pozbierać dręczyły go wciąż myśli, co ma robić teraz pętle zawinął na szyi chciał być tam gdzie była ona chwile później byli razem TAK BARDZO JĄ KOCHAŁ.
 

 
dziewczyna z chłopakiem strasznie się kochali . pewnego dnia w małym miasteczku odbywała się impreza, był tam on jego kolega ona i jej koleżanki . Kamil i Julia byli ze sobą od jakiegoś momentu.
Wszystko się zepsuło Kamil zobaczył Oliwkę wszystko się zmieniło . już zaczął inaczej pisać Juli . chyba się zakochał w Oliwi. czy można tak od piewszego wejrzenia ....
Oliwia mówiła ze Kamil jest przystojny ze się chyba w nim zakochała ze chhce z nim być..
dziewczyna mówiła tak chodz nie wiedziałą ze Julia i Kamil są ze sobą już od jakiegoś czasu..
Czuła się głupio chodząc z nią i słuchając jaki to on nie jest lecz nie powiedziała prawy jak jest na prawdę.
Dziewczyna się bała ze go straci był strasznie zazdrosna robiła mu awantury o to ze się na nią patrzał głupio uśmiechał, te słodkie minki ..
Spowodowały ze dziewczyna była bardzo zazdrosna .. nie wiedziała co ma robić... ale chyba nic się nie dało zrobić
dziewczyna nie byłą na jego każde zawołanie ...
więc powiedziała ze nic nie wyjdzie z ich wspólnego wyjazdu , okazało się ze chłopak miał zawsze to co chciał a teraz mu odpowiedzieli NIE.
wieczorem siedziaa zadowolona na fotelu myślała ze będzie tak zawsze lecz dostała od niego wiadomość "Z NAMI KONIEC" potem tylko było " przepraszam usuń mój nr nie pisz do mnie więcej "
dzieczyna się załamała płakałai nie wiedziałą co ma robić jej życie się rozj*bało
a gdybyś się zapytał teraz jak się układa pewnie by powiedziała
" SWOJE ROZJE*ANE ŻYCIE UKŁADAM POWOLI W CAŁOŚĆ" i już mi tego nie odbierzesz ..



lubię wymyślać różne takie głupie historyjki
 

 

Zabłądzę gdzieś we śnie i mi powiesz dopiero tam ze chcesz bym był co dzień przy tobie ..
Bo każdy dzień zabija sen z powiek sprawia lek ze boje się co powiesz
Zapomnieć chce i ciągle nie mogę , bo myślę wciąż myślę o Tobie .. `A Tak naprawdę jak to jest . ? - Powiedz mi , bo nie wiem .. Tyle zła chodzi po tym świecie , a oni zabrali Ciebie . !
A z Tobą nadzieję nam , że będzie lepiej ,
Bo tyle się dzieję tu , jest bez zmian ..
Życie nas napędza , a później zabiera ostatni oddech z piersi , ostatnie spojrzenie na tych najważniejszych ,
Pomysły na przyszłość : '' co by można było jeszcze zmienić '' ..
I to nie wszystko
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Dz**ka!
-Byłam gorzej nazywana
-Niby jak?
-Twoją dziewczyną...
 

 
zakochała sie w nim na zabój lecz on ja olewał. ona nadal kochała .on o tym dobrze wiedział. pierw rozkochał potem odszedł tak zwyczajnie bez słowa .. ona dalej kochała on pewnie tez ale ja olał. ona wkoncu przestała okazywac ze jej zależy lecz dalej cos czuła wiedziała ze zle zrobiła kochajac takiego chłopaka jak on .. myślala ze bedzie dobrze lecz sie pomyliła.. można powiedziec ze to jest nie szczesliwa miłosc .. chłopaka którego kochała z nia na dzien olała . miała go gdzies przechodząc szkolnym korytarzem śmiała mu sie prosto w oczy . a on myslał ze ona sie do niego usmiecha .. ona zrobia z niego szmaciarza a on myślał ze ona sie zmienia,.. dziewczyna płakala miłosci mu juz nie dała . dobrze wiedziała ze nie tego pokochała. przejrzała ze nie w tym sie zakochała . był nie ma niech idzie do nieba nie myśli sie o kims kogo sie nie koch . no włąsnie ja go nie kocham o nim nie mysle . lecz kazdy mówi ze go kocham i wez ich tu zrozum
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie ma "sorry", nie ma "wybacz mi", nie ma "przepraszam", zmień słowo w czyn tak pięknie jak to ogłaszasz
 

 
Mówiąc komuś "Kocham Cię" musisz wiedzieć,że to więcej niż tylko słowa.To wyznanie,które obowiązuję Cię do dbania,kochania,poświęcania swojego życia dla tej osoby. Szkoda,że dla niektórych to tylko "słowa"
 

 

Jak Ci się układa ? Mam nadzieję, że jest git
I że w przeciwieństwie do mnie k**wa jakoś w nocy śpisz
Boję się spytać, ale masz może kogoś ?
Patrzysz na niego jak na mnie, kiedy byliśmy ze sobą
Może zrobisz to z nim w wannie jak my pierwszy raz ze sobą
Pojedź k**wa na wakacje, tam gdzie ja jeździłem z Tobą
I daj mu słowo, i zarzeknij się na śmierć
Że go kochasz jak nikogo, daj mu tak jak dałaś mnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Moze nie aż tak jest mi to obojetne ale to troche jest dziwne . Po prostu od jakiegoś czasu nie interesoje mnie.
za bardzo czy bedzie sie ktos odzywał czy nie. moze jetem juz przyzwyczajona do tego. Sama nie wiem. <3
 

 
  • awatar kochamkosmos13345: @Nowoczesny: okey. z miła chęcią poczytam sobie twojego bloga, :* i dziekuje ze przeglądasz mojego :d i tez pozdrawiam :D
  • awatar Nowoczesny: Zgadza się, to jest samiutka prawda :) Przeglądam twojego bloga już od dłuższego czasu i bardzo mi się podobają twoje wpisy, dlatego często do ciebie zaglądam, może skontaktujesz się ze mną :)? Jeżeli chodzi o mojego bloga to pisze o ciekawostkach, nie skupiam się na jednej rzeczy tylko piszę o rzeczach ciekawych, w pewnym stopniu niecodziennych :) Pozdrawiam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›